Złamanie nadgarstka ile w gipsie? Najważniejsze informacje
Czego się dowiesz?
- Od czego zależy czas noszenia gipsu po złamaniu nadgarstka?
Czas noszenia gipsu po złamaniu nadgarstka zależy głównie od typu złamania, przemieszczenia odłamów, stabilności urazu, wieku pacjenta i wyniku kontrolnych badań RTG. Ten sam mechanizm urazu może więc oznaczać krótsze leczenie u młodszej osoby i dłuższe unieruchomienie u seniora lub przy słabszej jakości kości.
- Dlaczego kontrolne RTG po złamaniu nadgarstka jest tak ważne dla długości leczenia?
Kontrolne RTG pokazuje, czy kość zrasta się prawidłowo i czy nie doszło do wtórnego przemieszczenia, dlatego to ono współdecyduje o zdjęciu gipsu. Mniejszy ból nie oznacza jeszcze końca leczenia, bo nadgarstek może sprawiać wrażenie lepszego mimo nieprawidłowego gojenia.
- Jaki gips zakłada się na nadgarstek i na co trzeba uważać w domu?
Na nadgarstek zakłada się najczęściej gips tradycyjny albo syntetyczny, a wybór zależy od decyzji lekarza i rodzaju urazu. W domu trzeba chronić opatrunek przed zamoczeniem i uszkodzeniem, poruszać palcami, jeśli lekarz na to pozwala, oraz pilnie zgłosić narastający ból, drętwienie, sinienie palców lub duży obrzęk.
- Jak wygląda rehabilitacja po zdjęciu gipsu po złamaniu nadgarstka?
Rehabilitacja po zdjęciu gipsu po złamaniu nadgarstka zaczyna się od odzyskania zakresu ruchu, a dopiero później obejmuje wzmacnianie i większe obciążenia. Przez kilka tygodni ręka bywa sztywna i słabsza, dlatego powrót do pełnej sprawności zwykle wymaga regularnych ćwiczeń, a czasem także pomocy fizjoterapeuty.
Zastanawiasz się, złamanie nadgarstka ile w gipsie trwa w praktyce? Czas unieruchomienia zwykle wynosi od 4 do 6 tygodni, ale przy przemieszczeniu, operacji lub złamaniu kości łódeczkowatej może być znacznie dłuższy. Sprawdź, od czego to zależy i kiedy zaczyna się rehabilitacja.
Co znajdziesz w artykule?
Złamanie nadgarstka – ile w gipsie i od czego to zależy
Jeśli chcesz szybko ustalić, złamanie nadgarstka ile w gipsie, najkrótsza odpowiedź brzmi: najczęściej 4–6 tygodni przy stabilnym złamaniu bez przemieszczenia. To jednak tylko punkt wyjścia. W praktyce lekarz nie ustala czasu unieruchomienia z góry „na sztywno”, bo długość leczenia zależy od obrazu urazu i tego, jak kość zrasta się w kolejnych tygodniach.
Największe znaczenie mają: typ złamania, obecność przemieszczenia, stabilność odłamów kostnych, ewentualna operacja, wiek pacjenta, jakość kości oraz wynik kontrolnych zdjęć RTG. Dwie osoby po pozornie podobnym upadku mogą więc dostać zupełnie różne zalecenia. Jedna zdejmie gips po miesiącu, druga będzie potrzebować 6–8 tygodni unieruchomienia i późniejszej rehabilitacji.
Stabilne i niestabilne złamanie – najważniejsza różnica
Stabilne złamanie to takie, w którym odłamy kostne pozostają we właściwym ustawieniu i nie mają dużej tendencji do ponownego przemieszczenia. W takim przypadku gips lub inna forma unieruchomienia zwykle wystarczają na 4–6 tygodni. To typowy scenariusz przy części złamań dalszej nasady kości promieniowej bez przemieszczenia.
Niestabilne złamanie oznacza większe ryzyko, że kość „ucieknie” z prawidłowej pozycji mimo założonego opatrunku. Wtedy samo unieruchomienie trwa zwykle dłużej, często 6–8 tygodni lub więcej, a czasem potrzebne jest nastawienie albo leczenie operacyjne. W takim urazie lekarz nie patrzy wyłącznie na ból, lecz przede wszystkim na ustawienie kości na RTG.
Wiek pacjenta i stan kości a tempo zrostu
Wiek realnie wpływa na leczenie. Dzieci i młodzi pacjenci zwykle goją się szybciej, dlatego okres unieruchomienia bywa krótszy niż u dorosłych. Z kolei u seniorów, szczególnie z osteoporozą, zrost może przebiegać wolniej, a gips trzeba nosić nawet o kilka tygodni dłużej. Znaczenie ma też ogólny stan zdrowia, ukrwienie tkanek oraz to, czy uraz dotyczy dominującej ręki i jak szybko pojawia się obrzęk.
W praktyce ten sam typ urazu u 20-latka i u 75-latki po menopauzie może być prowadzony inaczej. U młodszej osoby lekarz częściej widzi szybki postęp zrostu i łatwiej planuje wcześniejsze zdjęcie gipsu. U osoby starszej ważniejsza staje się ostrożność, bo zbyt szybkie odciążenie ręki może pogorszyć wynik leczenia.
Dlaczego kontrolne RTG jest tak ważne
Zdjęcie RTG po urazie to dopiero początek. Przy pytaniu złamanie nadgarstka ile w gipsie kluczowe są również badania kontrolne. To one pokazują, czy kość zrasta się prawidłowo i czy nie doszło do wtórnego przemieszczenia. Nawet jeśli ból jest mniejszy i ręka wydaje się „lepsza”, lekarz nie powinien opierać decyzji wyłącznie na samopoczuciu.
RTG bywa szczególnie ważne w pierwszych tygodniach po nastawieniu złamania, bo właśnie wtedy może się okazać, że ustawienie odłamów nie utrzymało się tak dobrze, jak zakładano. W takiej sytuacji czas unieruchomienia trzeba przedłużyć albo zmodyfikować leczenie. Dlatego nie warto samodzielnie zakładać, że skoro minęło 4 lub 5 tygodni, to gips na pewno będzie zdjęty.
💡 Kość łódeczkowata bywa podstępna: To złamanie może nie być widoczne na pierwszym RTG. Jeśli ból po stronie kciuka nie mija, potrzebna jest ponowna kontrola i czasem kolejne badanie.
Ile trwa unieruchomienie przy najczęstszych typach złamań nadgarstka
Nie każde złamanie nadgarstka leczy się tak samo. Dla pacjenta najważniejsze jest nie tylko to, że doszło do urazu, ale która kość została złamana, czy odłamy są przemieszczone i czy staw został zajęty. To właśnie dlatego odpowiedź na pytanie złamanie nadgarstka ile w gipsie może oznaczać zarówno 4 tygodnie, jak i 12 tygodni.
Złamanie dalszej nasady kości promieniowej
To jeden z najczęstszych urazów po podparciu się ręką podczas upadku. Jeśli złamanie dalszej nasady kości promieniowej jest stabilne i bez przemieszczenia, gips zwykle nosi się 4–6 tygodni. To najczęściej spotykany wariant u osób, które zgłaszają się z bólem, obrzękiem i ograniczeniem ruchu po upadku na wyprostowaną rękę.
Jeśli jednak doszło do przemieszczenia, konieczne było nastawienie albo wykonano operację, okres unieruchomienia zwykle wydłuża się do około 6–8 tygodni. Czasem trwa jeszcze dłużej, jeśli kontrolne RTG pokazuje wolniejszy zrost lub utrzymuje się niestabilność. W takiej sytuacji lekarz ocenia nie tylko samą kość, ale też ustawienie powierzchni stawowej i ryzyko późniejszego ograniczenia ruchu.
Złamanie kości łódeczkowatej
Kość łódeczkowata jest mała, ale sprawia duże problemy. To jeden z tych urazów, które goją się wyraźnie dłużej niż typowe złamanie dalszej nasady kości promieniowej. Bez przemieszczenia unieruchomienie trwa zwykle 6–12 tygodni, a w praktyce bardzo często mówi się o około 12 tygodniach. Wynika to między innymi z gorszego ukrwienia tej kości, co utrudnia szybki zrost.
Dodatkowym problemem jest diagnostyka. Złamanie kości łódeczkowatej bywa niewidoczne na pierwszym RTG, dlatego po urazie pacjent czasem słyszy, że to tylko stłuczenie. Jeśli jednak ból utrzymuje się po stronie kciuka, zwłaszcza w tzw. tabakierce anatomicznej, potrzebna jest ponowna ocena. Opóźnione rozpoznanie często wydłuża cały proces leczenia.
Colles i Smith – typowe urazy po upadku
Złamania typu Collesa i Smitha to klasyczne odmiany złamań dalszej nasady kości promieniowej. Najczęściej powstają po upadku, ale różnią się mechanizmem i kierunkiem przemieszczenia. Dla pacjenta najważniejsze jest to, że przy wariancie bez przemieszczenia czas w gipsie zwykle nadal mieści się w zakresie 4–6 tygodni.
Jeśli jednak uraz jest bardziej złożony, obejmuje powierzchnię stawową lub wymaga nastawienia, leczenie staje się dłuższe i bardziej ostrożne. Samo nazwanie złamania „Colles” lub „Smith” nie przesądza jeszcze, kiedy gips zostanie zdjęty. O tym decyduje przede wszystkim stabilność po ustawieniu kości i obraz kontrolny.
| Typ złamania / sytuacja | Typowy czas w gipsie |
|---|---|
| Dalsza nasada kości promieniowej, stabilne, bez przemieszczenia | 4–6 tygodni |
| Złamanie z przemieszczeniem lub po operacji | 6–8 tygodni lub dłużej |
| Kość łódeczkowata bez przemieszczenia | 6–12 tygodni, często około 12 tygodni |
| Dzieci i młodzi pacjenci | Często krócej niż u dorosłych |
Co wydłuża noszenie gipsu po złamaniu nadgarstka
Najdłużej leczą się zwykle nie te urazy, które najbardziej bolą na początku, ale te, które są niestabilne, trudne do ustawienia albo obejmują staw. Jeśli zastanawiasz się, złamanie nadgarstka ile w gipsie, pamiętaj, że sam upływ czasu nie jest jedynym kryterium. Lekarz patrzy przede wszystkim na to, czy kość zrasta się w odpowiednim ustawieniu i czy nie grożą późniejsze powikłania.
Przemieszczenie, nastawienie i operacja
Jeżeli odłamy kostne są przemieszczone, samo założenie gipsu zwykle nie wystarcza. Najpierw trzeba wykonać nastawienie, czyli przywrócić kości możliwie prawidłowe położenie. Taki uraz jest z definicji bardziej wymagający, dlatego unieruchomienie częściej trwa 6–8 tygodni albo dłużej. Po nastawieniu potrzebne są też częstsze kontrole, bo kość może ponownie zmienić ustawienie.
Jeszcze bardziej złożona sytuacja dotyczy leczenia operacyjnego. Operacja nie skraca automatycznie całej rekonwalescencji. Przeciwnie, choć poprawia stabilność i pozwala lepiej odtworzyć anatomię, pacjent i tak zwykle przez pewien czas ma rękę unieruchomioną. Dopiero potem stopniowo wraca ruch i obciążanie, często pod opieką fizjoterapeuty.
Złamania wewnątrzstawowe i większe ryzyko sztywności
Złamanie wewnątrzstawowe oznacza, że uraz obejmuje powierzchnię stawu. To ważna informacja, bo taki typ złamania częściej wiąże się z dłuższym leczeniem, większym ryzykiem sztywności i gorszym zakresem ruchu po zdjęciu gipsu. Nawet jeśli sam zrost kostny przebiega poprawnie, lekarz może dłużej chronić nadgarstek przed przeciążeniem.
W praktyce właśnie przy urazach wewnątrzstawowych pacjenci częściej odczuwają później problem z odwracaniem dłoni, podpieraniem się ręką czy chwytaniem cięższych przedmiotów. Z tego powodu decyzja o zdjęciu unieruchomienia musi być ostrożna. Zbyt szybki powrót do aktywności może pogorszyć efekt leczenia bardziej niż kilka dodatkowych dni w gipsie.
Dzieci, dorośli i osoby starsze – różnice w gojeniu
Dzieci zwykle zrastają kości szybciej, dlatego okres unieruchomienia bywa u nich krótszy. U zdrowego dziecka prostsze złamanie może goić się sprawniej niż podobny uraz u osoby dorosłej. To jednak nie znaczy, że każde dziecięce złamanie można potraktować lekko. Nadal liczą się kontrola lekarska i odpowiednie ustawienie kości.
U dorosłych i seniorów znaczenie ma nie tylko sam wiek, ale także jakość tkanki kostnej. Osteoporoza, wcześniejsze urazy, mniejsza aktywność i słabsze ukrwienie tkanek mogą wydłużyć zrost nawet o kilka tygodni. Szczególnie ostrożnie prowadzi się leczenie u osób starszych, u których problemem bywa również dłuższa sztywność po zdjęciu gipsu.
⚠️ Nie lekceważ ciasnego gipsu: Narastający ból, drętwienie, sinienie palców lub duży obrzęk w gipsie wymagają pilnej konsultacji. Nie czekaj do planowej wizyty.
Jaki gips zakłada się na nadgarstek i na co uważać w domu
Sam czas leczenia to nie wszystko. Ważne jest również to, jaki rodzaj opatrunku założono i jak dbasz o rękę na co dzień. Nawet dobrze nastawione złamanie może sprawić problem, jeśli gips będzie stale moczony, zbyt ciasny albo jeśli całkowicie przestaniesz poruszać palcami mimo braku przeciwwskazań.
Gips tradycyjny a syntetyczny
Gips tradycyjny dobrze dopasowuje się do kończyny, ale jest cięższy i mniej wygodny w codziennym funkcjonowaniu. Potrzebuje też czasu, aby całkowicie wyschnąć — zwykle 24–48 godzin. W tym okresie łatwiej go uszkodzić, dlatego trzeba uważać przy ubieraniu, spaniu i opieraniu ręki o twarde powierzchnie.
Gips syntetyczny jest lżejszy, szybciej schnie i bywa wygodniejszy przy dłuższym noszeniu. Niektóre warianty są częściowo wodoodporne, ale to nie znaczy, że możesz bez ograniczeń moczyć cały opatrunek. Ostateczny wybór zależy od decyzji lekarza, typu urazu i tego, czy priorytetem jest maksymalne dopasowanie, czy większa wygoda w codziennym użyciu.
Jak dbać o rękę podczas unieruchomienia
W domu liczą się proste zasady. W pierwszych dniach dobrze jest trzymać rękę nieco wyżej, by ograniczyć obrzęk. Jeśli lekarz pozwala, regularnie poruszaj palcami: zginaj je, prostuj i delikatnie zaciskaj dłoń. To ważne, bo brak ruchu szybko prowadzi do sztywności i pogarsza krążenie.
- Nie wkładaj niczego pod gips, nawet gdy skóra swędzi.
- Nie mocz opatrunku, jeśli nie masz wyraźnej informacji, że jest do tego przystosowany.
- Kontroluj kolor i temperaturę palców kilka razy dziennie.
- Staraj się poruszać barkiem i łokciem, jeśli nie są objęte unieruchomieniem.
- Nie dźwigaj torby, zakupów ani dziecka ręką w gipsie bez zgody lekarza.
Takie drobiazgi robią różnicę. Pacjent, który przez 5 tygodni prawie nie rusza palcami, po zdjęciu gipsu zwykle ma większy problem niż ktoś, kto od początku pracował nad obrzękiem i ruchem w dozwolonym zakresie.
Objawy alarmowe: kiedy pilnie wrócić do lekarza
Nie każdy ból w gipsie jest niebezpieczny, ale są sytuacje, których nie wolno przeczekać. Alarmujące są przede wszystkim: narastający ból mimo odpoczynku, drętwienie palców, sinienie, uczucie rozpierania, wyraźne ochłodzenie dłoni, duży obrzęk lub brak możliwości poruszania palcami. Taki obraz może oznaczać, że gips jest za ciasny albo pojawił się problem z krążeniem.
Pilnej kontroli wymaga też uszkodzenie opatrunku, jego pęknięcie, przemoczenie lub nieprzyjemny zapach wskazujący na podrażnienie skóry. Nie poprawiaj gipsu samodzielnie. W przypadku urazów nadgarstka pozorna oszczędność czasu może skończyć się pogorszeniem ustawienia złamania i wydłużeniem całego leczenia.
✅ Zdjęcie gipsu to nie koniec leczenia: Nie wracaj od razu do dźwigania. Najpierw odzyskaj zakres ruchu i siłę, najlepiej według planu ćwiczeń dobranego przez fizjoterapeutę.
Rehabilitacja po złamaniu nadgarstka – kiedy zacząć i czego się spodziewać
Wiele osób zakłada, że kiedy gips zostaje zdjęty, leczenie jest zakończone. To błąd. Po kilku tygodniach unieruchomienia nadgarstek prawie zawsze jest sztywny, słabszy i mniej sprawny. Mięśnie pracują gorzej, tkanki są mniej elastyczne, a prosty ruch, jak odkręcenie butelki czy podparcie się ręką, potrafi sprawiać trudność jeszcze przez kilka tygodni.
Ruch palców już w czasie noszenia gipsu
Jeżeli lekarz nie widzi przeciwwskazań, palce powinny pracować już w czasie noszenia gipsu. To proste działanie zmniejsza ryzyko obrzęku, poprawia krążenie i ogranicza zesztywnienie. W praktyce warto kilka razy dziennie wykonać serię spokojnych ruchów: zginanie, prostowanie, delikatne zaciskanie dłoni i rozluźnianie.
To nie zastępuje rehabilitacji, ale ułatwia późniejszy powrót do funkcji. Osoby, które całkowicie „oszczędzają” dłoń przez cały okres unieruchomienia, zwykle dużo mocniej odczuwają sztywność po zdjęciu opatrunku.
Pierwsze tygodnie po zdjęciu unieruchomienia
Na początku skupiasz się głównie na odzyskaniu zakresu ruchu. To oznacza ćwiczenia zginania, prostowania, odchylania dłoni na boki oraz stopniowe przywracanie ruchów chwytu. Dopiero później dochodzi wzmacnianie i większe obciążenie. Jeśli po 6 tygodniach gipsu liczysz, że po 2 dniach ręka będzie działać normalnie, najpewniej się rozczarujesz.
Pełny powrót do sprawności może zająć kolejne tygodnie lub nawet miesiące. Dużo zależy od tego, czy złamanie było proste, czy obejmowało staw, a także od wieku i regularności ćwiczeń. Jedna osoba wróci do lekkiej pracy ręką po 2–3 tygodniach od zdjęcia gipsu, inna będzie potrzebować 8–12 tygodni, zanim swobodnie oprze się na dłoni.
Kiedy warto rozpocząć fizjoterapię
Fizjoterapia jest szczególnie przydatna wtedy, gdy po zdjęciu gipsu utrzymuje się duża sztywność, ból, obrzęk lub wyraźna utrata siły. Dobry plan terapii nie polega wyłącznie na „rozruszaniu” ręki, ale na dopasowaniu ćwiczeń do typu złamania, czasu unieruchomienia i Twojego celu. Inaczej prowadzi się osobę pracującą przy komputerze, a inaczej kogoś, kto wraca do pracy fizycznej lub sportu.
W praktyce fizjoterapeuta ocenia ruchomość stawów, napięcie tkanek, siłę chwytu, obrzęk oraz to, które czynności są jeszcze problemem. Na tej podstawie dobiera ćwiczenia mobilności, poprawy chwytu i stopniowego obciążania. Dzięki temu ręka wraca do funkcji bez niepotrzebnego przeciążania świeżo wygojonej okolicy.
L4, powrót do pracy i codziennych aktywności po złamaniu
Poza samym leczeniem większość pacjentów pyta o rzeczy praktyczne: kiedy wrócić do pracy, kiedy prowadzić auto i kiedy znowu normalnie używać ręki. Tu również nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich. Znaczenie ma rodzaj urazu, dominująca ręka, charakter pracy i to, czy po zdjęciu gipsu masz jeszcze istotne ograniczenia ruchu.
Ile trwa zwolnienie lekarskie
Przy złamaniu dalszej nasady kości promieniowej typowe L4 dla pracy biurowej wynosi zwykle 4–6 tygodni. Jeśli jednak pracujesz fizycznie, dźwigasz, obsługujesz narzędzia lub potrzebujesz mocnego chwytu, zwolnienie częściej trwa 8–12 tygodni. To nie jest przesada — po zdjęciu gipsu ręka rzadko od razu nadaje się do pełnego wysiłku.
Przy złamaniu kości łódeczkowatej czas przerwy w pracy bywa jeszcze dłuższy. W trudniejszych przypadkach może sięgać do 16 tygodni, zwłaszcza gdy diagnoza była opóźniona albo zrost postępuje wolno. O długości L4 nie decyduje sam zapis w dokumentacji, lecz realna zdolność do bezpiecznej pracy.
Kiedy można wrócić do prowadzenia auta i pracy ręką
Prowadzenie samochodu wymaga pewnego chwytu kierownicy, szybkiej reakcji i możliwości wykonania nagłego manewru. Dlatego nie wraca się do auta automatycznie następnego dnia po zdjęciu gipsu. Najczęściej potrzebujesz odzyskać podstawowy zakres ruchu, zmniejszyć ból i mieć zgodę lekarza, zwłaszcza jeśli uraz dotyczył dominującej ręki.
Podobnie wygląda praca ręką. Pisanie na klawiaturze może wrócić wcześniej niż wiercenie, przenoszenie ciężarów czy praca na budowie. W pierwszym etapie liczy się tolerancja prostych czynności: mycie, ubieranie, przygotowanie posiłku, trzymanie kubka, korzystanie z telefonu. Dopiero potem stopniowo dochodzi większe obciążenie.
Stopniowy powrót do większych obciążeń
Najbezpieczniej wracać do wysiłku etapami. Najpierw lekkie czynności bez bólu, później dłuższe używanie ręki, a dopiero na końcu dźwiganie, podpieranie się i praca siłowa. Jeśli po kilku minutach aktywności pojawia się wyraźny ból lub narasta obrzęk, to sygnał, że nadgarstek jeszcze nie jest gotowy na taki poziom obciążenia.
- Najpierw odzyskaj podstawowy zakres ruchu i możliwość swobodnego chwytu.
- Następnie wróć do lekkich czynności domowych i biurowych bez dźwigania.
- W kolejnym etapie wprowadzaj stopniowo większe obciążenia według zaleceń lekarza lub fizjoterapeuty.
- Do pracy ciężkiej i sportu wracaj dopiero wtedy, gdy ręka odzyska siłę, stabilność i odpowiednią tolerancję wysiłku.
Wniosek jest prosty: przy urazie nadgarstka nie warto ścigać kalendarza. Liczy się jakość zrostu, funkcja ręki i bezpieczny powrót do obciążeń. To ważniejsze niż samo „odliczenie” tygodni w gipsie.
Najczęściej zadawane pytania
Ile nosi się gips po złamaniu nadgarstka?
Najczęściej 4–6 tygodni przy stabilnym złamaniu bez przemieszczenia. Gdy uraz jest poważniejszy, doszło do przemieszczenia albo była operacja, unieruchomienie trwa zwykle 6–8 tygodni lub dłużej. Ostateczną decyzję podejmuje lekarz po kontrolnym RTG.
Czy złamanie kości łódeczkowatej goi się dłużej niż inne urazy nadgarstka?
Tak, to jeden z trudniejszych urazów w obrębie nadgarstka. Bez przemieszczenia gips nosi się zwykle 6–12 tygodni, często około 12 tygodni. Dodatkowo to złamanie bywa niewidoczne na pierwszym RTG, co może opóźnić leczenie.
Czy po operacji nadgarstka też trzeba nosić gips?
Często tak, choć rodzaj unieruchomienia zależy od stabilności zespolenia i zaleceń operatora. Po zabiegu ręka bywa unieruchomiona około 6–8 tygodni lub dłużej, a postępy ocenia się w badaniu i RTG. Sama operacja nie oznacza końca rehabilitacji.
Kiedy można wrócić do pracy po złamaniu nadgarstka?
Przy złamaniu dalszej nasady kości promieniowej praca biurowa zwykle oznacza 4–6 tygodni L4. Praca fizyczna częściej wymaga 8–12 tygodni przerwy. Przy złamaniu kości łódeczkowatej zwolnienie może się wydłużyć nawet do 16 tygodni.
Czy po zdjęciu gipsu nadgarstek może być sztywny i słaby?
Tak, to bardzo częste po kilku tygodniach unieruchomienia. Ręka może być sztywna, słabsza i mniej sprawna, dlatego zwykle potrzebne są ćwiczenia na ruchomość i siłę. Pełny powrót do sprawności zajmuje często kolejne tygodnie lub miesiące.
Co zrobić, jeśli RTG po urazie nic nie pokazało, a nadgarstek nadal boli?
Nie warto tego ignorować, szczególnie gdy ból utrzymuje się po stronie kciuka. Złamanie kości łódeczkowatej może nie być widoczne od razu, dlatego potrzebna bywa ponowna konsultacja, kolejne RTG lub dodatkowa diagnostyka. Zwłoka może wydłużyć leczenie.
Przy urazie nadgarstka najważniejsze jest jedno: czas w gipsie zawsze ustala się indywidualnie, a nie według jednej stałej liczby tygodni. O wyniku leczenia decydują nie tylko zdjęcie opatrunku, ale też kontrolne RTG, rozsądny powrót do obciążeń i dobrze poprowadzona rehabilitacja.
Dowiedz się więcej – Kliknij tutaj: tusprawnosc.pl
