Ścięgno pod pachą: skąd bierze się ból i napięcie
Czego się dowiesz?
- Co naprawdę może boleć jako „ścięgno pod pachą” i skąd bierze się taki ból w barku?
Określenie „ścięgno pod pachą” zwykle nie oznacza jednej struktury, lecz ból promieniujący z okolicy barku, najczęściej ze ścięgna głowy długiej bicepsa albo ścięgna mięśnia podłopatkowego. Dolegliwość bywa odczuwana głębiej pod pachą, bo mięśnie, ścięgna i powięzi tworzą połączony układ, a mózg nie zawsze wskazuje dokładne źródło objawu.
- Dlaczego pojawia się ból i napięcie pod pachą przy przeciążeniu barku?
Ból i napięcie pod pachą najczęściej wynikają z przeciążenia, mikrourazów albo uszkodzenia tkanek barku po powtarzalnych ruchach i zbyt dużym obciążeniu. Typowe mechanizmy to praca z rękami nad głową, dźwiganie, trening siłowy z dużą objętością, szybki powrót do aktywności po przerwie oraz słaba regeneracja.
- Jak rozpoznać po objawach, że problem dotyczy barku i przeciążonych struktur pod pachą?
Problem z przeciążonymi strukturami barku najczęściej daje ból przy unoszeniu ramienia, zginaniu ręki pod obciążeniem oraz przy próbie założenia ręki za plecy. Często pojawia się też uczucie ciągnięcia, pieczenia, sztywności i ograniczenie rotacji wewnętrznej, a ręka działa gorzej mimo braku całkowitej utraty funkcji.
- Jak leczy się ból „ścięgna pod pachą” i jak bezpiecznie wrócić do aktywności?
Leczenie zwykle zaczyna się od zmniejszenia drażnienia tkanek, czasowego ograniczenia ruchów prowokujących ból i stopniowego powrotu do obciążeń. Gdy ostry etap mija, wprowadza się fizjoterapię, ćwiczenia rotatorów barku, pracę nad kontrolą łopatki i ostrożną progresję, obserwując reakcję barku przez kolejne 24–48 godzin.
Ból i ciągnięcie pod pachą nie zawsze oznaczają problem z jednym miejscem — często stoją za nimi ścięgna bicepsa lub mięśnia podłopatkowego. Sprawdź, skąd bierze się ścięgno pod pachą, jakie objawy są niepokojące i co naprawdę pomaga w diagnostyce oraz leczeniu.
Co znajdziesz w artykule?
Ścięgno pod pachą – jakie struktury naprawdę mogą boleć
Określenie ścięgno pod pachą brzmi precyzyjnie, ale w praktyce zwykle nie chodzi o jedną konkretną strukturę. Gdy czujesz ból w dole pachowym albo z przodu barku, źródłem problemu najczęściej są tkanki położone w obrębie barku, które dają ból promieniujący do pachy. To ważne, bo od prawidłowego rozpoznania zależy leczenie. Inaczej postępuje się przy przeciążeniu ścięgna, inaczej przy naderwaniu mięśnia, a jeszcze inaczej przy bólu pochodzącym z szyi lub węzłów chłonnych.
Okolica pachowa to nie tylko „pacha”. To złożona przestrzeń między klatką piersiową a ramieniem, w której biegną mięśnie, powięzi, naczynia i nerwy. W kontekście dolegliwości określanych przez pacjentów jako ścięgno pod pachą najczęściej bierze się pod uwagę dwie struktury: ścięgno głowy długiej mięśnia dwugłowego ramienia oraz ścięgno mięśnia podłopatkowego. Obie są silnie związane z pracą barku i obie mogą dawać ból odczuwany nie tylko z przodu stawu, ale też głębiej, właśnie pod pachą.
Ścięgno głowy długiej bicepsa
Głowa długa bicepsa przebiega przez bruzdę międzyguzkową kości ramiennej, przechodzi przez staw ramienny i przyczepia się w okolicy obrąbka stawowego łopatki. To oznacza, że pracuje przy wielu ruchach ręki: zginaniu, unoszeniu, stabilizacji barku i ruchach wymagających kontroli przedniej części stawu. Jeśli dochodzi do przeciążenia, zapalenia reaktywnego albo zmian degeneracyjnych, ból często pojawia się z przodu barku, ale może schodzić niżej i być opisywany jako ciągnięcie lub kłucie pod pachą.
Typowy mechanizm to powtarzalne unoszenie ręki, dźwiganie, trening siłowy z dużą liczbą serii albo praca z ramionami ustawionymi wysoko. To dlatego problem często dotyczy osób trenujących, pracujących fizycznie, malarzy, monterów czy osób często przenoszących ciężary.
Mięsień i ścięgno podłopatkowego
Drugą ważną strukturą jest mięsień podłopatkowy. Zaczyna się na przedniej powierzchni łopatki, a jego ścięgno przyczepia się do guzka mniejszego kości ramiennej. W prostych słowach: odpowiada głównie za rotację wewnętrzną ramienia, czyli ruch potrzebny wtedy, gdy chcesz założyć rękę za plecy, sięgnąć do kieszeni z tyłu albo przyciągnąć ramię do ciała z kontrolą.
Gdy to właśnie podłopatkowy jest przeciążony lub uszkodzony, ból bywa głęboki, trudny do wskazania palcem i często odczuwany od przodu barku aż do dołu pachowego. Charakterystyczne jest też ograniczenie ruchu za plecy oraz dyskomfort przy rotacji wewnętrznej. Pacjent często mówi wtedy, że „coś ciągnie pod pachą”, mimo że źródło znajduje się bliżej stawu barkowego.
Dlaczego ból promieniuje do dołu pachowego
Promieniowanie bólu wynika z anatomii i sposobu napięcia tkanek. Ścięgna, mięśnie i powięzi tworzą połączony układ. Jeśli przód barku jest przeciążony, napięcie może „ciągnąć” w kierunku pachy, szczególnie przy odwodzeniu ramienia, sięganiu nad głowę albo przy nagłym szarpnięciu. Dodatkowo okolica pachowa jest miejscem, w którym przebiega wiele struktur mięśniowych, dlatego mózg nie zawsze wskazuje dokładnie jeden punkt problemu.
W praktyce oznacza to jedno: jeśli boli Cię ścięgno pod pachą, nie zakładaj od razu, że uszkodzenie leży dokładnie tam, gdzie czujesz objaw. Czasem bardziej niż samo miejsce bólu liczy się to, przy jakim ruchu ból się pojawia, jak długo trwa i czy towarzyszy mu osłabienie siły.
💡 Pod pachą nie ma jednego ścięgna: Najczęściej ból z tej okolicy pochodzi ze struktur barku, głównie z głowy długiej bicepsa lub mięśnia podłopatkowego.
Najczęstsze przyczyny bólu i napięcia w okolicy pachy
Najczęstsze źródła dolegliwości to przeciążenia, mikrourazy i uszkodzenia ścięgien związanych z barkiem. Rzadziej problem pojawia się po jednym dużym urazie, częściej rozwija się stopniowo. Przez kilka tygodni czujesz lekkie ciągnięcie, potem ból przy treningu, a w końcu trudność w zwykłych czynnościach. To klasyczny schemat przeciążeniowy.
Tendinopatia głowy długiej bicepsa
Tendinopatia oznacza przewlekłe przeciążenie i pogorszenie jakości ścięgna. Nie zawsze jest to typowy stan zapalny. Często dochodzi do pogrubienia ścięgna, zaburzenia jego ślizgu i osłabienia tolerancji na obciążenie. W przypadku głowy długiej bicepsa ból zwykle pojawia się w przedniej części barku, ale może schodzić pod pachę, zwłaszcza gdy unoszenie ręki lub zginanie łokcia odbywa się pod obciążeniem.
Mechanizmy, które do tego prowadzą, są dość przewidywalne: dużo wyciskań, podciągań, rzutów, pracy nad głową lub dźwigania bez regeneracji. Ryzyko rośnie też z wiekiem, bo ścięgna z czasem tracą elastyczność i gorzej tolerują nagłe skoki obciążenia.
Uszkodzenie mięśnia podłopatkowego
Uszkodzenie podłopatkowego może mieć formę przeciążenia, naderwania częściowego albo pełniejszego uszkodzenia. Często dochodzi do niego przy gwałtownym ruchu z rotacją zewnętrzną, kiedy ramię jest „otwierane” na zewnątrz pod siłą. Przykład? Szarpnięcie ciężaru, nagłe wyrwanie ręki do tyłu, niekontrolowany ruch podczas sportu kontaktowego albo zbyt duży ciężar przy ćwiczeniu wykonywanym z błędem technicznym.
W takiej sytuacji typowy jest ból przy próbie założenia ręki za plecy, osłabienie przy przyciąganiu ramienia do ciała i wyraźna tkliwość z przodu barku lub przy dole pachowym. Jeśli dolegliwość jest świeża, może pojawić się też obrzęk i odruchowe napięcie okolicznych mięśni.
Przeciążenia treningowe i zawodowe
Trzeci duży powód to suma mikrourazów. Nie jeden uraz, ale 50, 100 albo 500 powtórzeń wykonanych w niekorzystnych warunkach. Za mała rozgrzewka, szybka progresja ciężaru, brak dni regeneracyjnych, praca w wymuszonej pozycji i zbyt mała kontrola łopatki – to mieszanka, która mocno obciąża bark. Właśnie wtedy pojawia się uczucie ciągnięcia, pieczenia lub sztywności opisywane jako ścięgno pod pachą.
Do grup większego ryzyka należą:
- sportowcy wykonujący rzuty, podciąganie, wyciskanie i ruchy nad głową,
- osoby pracujące fizycznie i często unoszące ręce ponad linię barków,
- pacjenci po 40.–50. roku życia, u których narastają zmiany zwyrodnieniowe ścięgien,
- osoby po dłuższej przerwie od ruchu, które wracają zbyt szybko do dawnych obciążeń,
- pacjenci ze słabszą jakością tkanek łącznych, po sterydoterapii lub z przewlekłymi stanami zapalnymi.
Wniosek jest prosty: ból rzadko bierze się znikąd. Zwykle to efekt zbyt dużego obciążenia w stosunku do przygotowania tkanek.
Jakie objawy sugerują problem ze ścięgnem pod pachą
Objawy pomagają odróżnić zwykłe przeciążenie od sytuacji, w której trzeba działać szybciej. Najistotniejsze są: moment pojawienia się bólu, jego lokalizacja, reakcja na ruch i to, czy spada siła ręki. Sam ból nie mówi jeszcze wszystkiego, ale jego wzorzec daje sporo informacji.
Objawy przeciążenia i tendinopatii
Przy przeciążeniu lub tendinopatii ból zwykle narasta stopniowo. Na początku czujesz dyskomfort dopiero po wysiłku, potem przy konkretnych ruchach, a z czasem również podczas codziennych czynności. Typowe są:
- ból przy unoszeniu ramienia do przodu lub w bok,
- ból przy zginaniu ręki pod obciążeniem,
- problem z założeniem ręki za plecy,
- ograniczenie rotacji wewnętrznej barku,
- tkliwość przy dotyku z przodu barku lub w dole pachowym,
- uczucie ciągnięcia, sztywności albo pieczenia po treningu.
W tej grupie dolegliwości ręka zwykle nadal działa, ale gorzej znosi obciążenie. To etap, na którym dobrze prowadzona fizjoterapia i modyfikacja aktywności często przynoszą najlepsze efekty.
Oznaki naderwania lub zerwania
Jeśli ból pojawił się nagle, był ostry i towarzyszył mu trzask albo wyraźne „puszczenie”, trzeba myśleć o naderwaniu lub zerwaniu. W przypadku głowy długiej bicepsa klasycznym sygnałem alarmowym jest „Pop-eye deformity”, czyli charakterystyczne uwypuklenie mięśnia bicepsa po zerwaniu ścięgna. Do tego mogą dojść obrzęk, zasinienie i nagły spadek siły.
Nie każde zerwanie oznacza natychmiastową operację, ale każda taka sytuacja wymaga szybkiej diagnostyki. Zwłaszcza jeśli nie możesz normalnie unieść ręki, utrzymać przedmiotu albo wykonać rotacji barku bez wyraźnego osłabienia.
Kiedy ból nie musi pochodzić ze ścięgna
Nie każdy ból pod pachą to problem mięśniowo-ścięgnisty. Jeśli wyczuwasz guzek, ból nie zależy od ruchu albo pojawiają się objawy ogólne, trzeba brać pod uwagę inne przyczyny. Węzeł chłonny zwykle daje bardziej punktową tkliwość i może towarzyszyć infekcji. Z kolei drętwienie, mrowienie i promieniowanie do dłoni mogą sugerować problem neurologiczny, na przykład ucisk splotu ramiennego albo korzeni nerwowych w odcinku szyjnym.
Sygnały, których nie warto ignorować, to:
- wyczuwalny guzek pod pachą,
- rumień i wyraźne ocieplenie skóry,
- gorączka lub złe samopoczucie,
- mrowienie, drętwienie lub promieniowanie do palców,
- ból stały, niezależny od ruchu barku.
⚠️ Guzek, gorączka lub drętwienie: Jeśli obok bólu pojawia się wyraźny guzek, rumień, gorączka albo mrowienie ręki, potrzebna jest szybka konsultacja lekarska.
Diagnostyka: badanie fizjoterapeutyczne, USG czy rezonans
Dobra diagnostyka zaczyna się nie od obrazu, ale od rozmowy i badania funkcji. Sam opis „boli mnie ścięgno pod pachą” to za mało, by postawić trafne rozpoznanie. Liczy się to, kiedy ból się pojawił, jaki ruch go nasila, czy wystąpił uraz oraz czy ręka osłabła.
Co ocenia badanie kliniczne
Podczas badania klinicznego ocenia się zakres ruchu barku, jakość ruchu łopatki, siłę mięśniową oraz tkliwość przy przyczepach ścięgien. Sprawdza się też testy funkcjonalne dla bicepsa, podłopatkowego i innych elementów stożka rotatorów. W praktyce ważniejsze od jednego testu jest to, czy kilka wyników układa się w spójny obraz.
Badanie daje odpowiedź na pytania:
- czy problem dotyczy bardziej ścięgna, mięśnia czy stawu,
- czy ból wynika z przeciążenia, czy może z większego uszkodzenia,
- które ruchy należy czasowo ograniczyć,
- jakie ćwiczenia będą bezpieczne na start.
To dlatego samo badanie obrazowe bez oceny funkcji bywa niewystarczające. Na USG można zobaczyć zmiany, które nie dają bólu, a z drugiej strony można mieć wyraźne objawy przy stosunkowo skromnym opisie obrazu.
Co pokaże USG ścięgna
USG jest najczęściej pierwszym wyborem, gdy podejrzewa się problem z ścięgnem w okolicy barku. To badanie dynamiczne, szybkie i dobrze pokazujące tkanki miękkie. W przypadku głowy długiej bicepsa można zobaczyć pogrubienie ścięgna, płyn w rowku międzyguzkowym, obrzęk, zmiany degeneracyjne oraz częściowe naderwania. Podobnie ocenia się okolice ścięgna podłopatkowego.
Dużą zaletą USG jest możliwość porównania obu barków i oceny, jak tkanka zachowuje się podczas ruchu. Jeśli problem dotyczy struktury określanej przez pacjenta jako ścięgno pod pachą, USG często pozwala szybko zawęzić rozpoznanie.
Kiedy potrzebny jest rezonans
Rezonans magnetyczny zwykle zleca się wtedy, gdy obraz kliniczny jest bardziej złożony. Na przykład gdy podejrzewa się rozleglejsze uszkodzenie stożka rotatorów, uraz kilku struktur naraz, uszkodzenie obrąbka albo gdy USG nie wyjaśnia, skąd bierze się utrata funkcji. Rezonans daje szerszy obraz całego barku, ale nie zawsze jest konieczny na początku.
Najrozsądniejsza ścieżka jest zazwyczaj taka:
- wywiad i badanie kliniczne,
- USG, jeśli trzeba potwierdzić stan ścięgna lub wykluczyć naderwanie,
- rezonans, jeśli problem jest złożony, przewlekły albo wymaga decyzji zabiegowej.
Leczenie bólu ścięgna pod pachą – co naprawdę pomaga
Leczenie zależy od tego, czy masz do czynienia z przeciążeniem, tendinopatią, naderwaniem czy pełniejszym uszkodzeniem. W większości przypadków zaczyna się od postępowania zachowawczego. Celem nie jest całkowite unieruchomienie barku, ale zmniejszenie drażnienia tkanek i stopniowy powrót do obciążeń, które ścięgno będzie tolerować.
Postępowanie w ostrej fazie bólu
Jeśli ból pojawił się świeżo, najpierw ogranicz ruchy, które wyraźnie go prowokują. Najczęściej są to: wyciskanie, podciąganie, dźwiganie nad głowę, dynamiczne rzuty oraz gwałtowne zakładanie ręki za plecy. Pomagają też zimne okłady stosowane przez 10–15 minut, 3–5 razy dziennie w pierwszych dniach po zaostrzeniu, o ile dobrze je tolerujesz.
W ostrej fazie nie chodzi o „rozruszanie na siłę”. Jeśli tkanka jest podrażniona, agresywne rozciąganie zwykle zwiększa objawy. Lepiej utrzymać lekki, kontrolowany ruch w bezbolesnym zakresie i stopniowo obserwować, jak ręka reaguje przez kolejne 24 godziny.
Fizjoterapia i ćwiczenia stabilizacyjne
Gdy ostry ból opada, kluczowa staje się fizjoterapia. Dobrze poprowadzona terapia zwykle łączy kilka elementów: pracę manualną, techniki powięziowe, rozluźnianie punktów spustowych, naukę automasażu oraz progresywny plan ćwiczeń. Celem jest nie tylko zmniejszenie bólu, ale też poprawa pracy barku jako całości.
Najczęściej uwzględnia się:
- ćwiczenia rotatorów barku z małym oporem,
- pracę nad kontrolą łopatki i ustawieniem barku,
- ćwiczenia ekscentryczne dla bicepsa, czyli takie, w których mięsień pracuje podczas wydłużania,
- stopniowe przywracanie rotacji wewnętrznej i funkcji ręki za plecami,
- naukę dozowania obciążenia, by nie wracać za szybko do poziomu sprzed urazu.
W praktyce duże znaczenie ma też jakość ruchu łopatki. Jeśli łopatka pracuje słabo, przód barku przejmuje zbyt wiele obciążenia. Dlatego samo „leczenie ścięgna” bez poprawy mechaniki barku często daje tylko krótkotrwały efekt.
Kiedy rozważa się zabieg
Zabieg rozważa się wtedy, gdy doszło do istotnego zerwania, wyraźnej utraty funkcji albo gdy leczenie zachowawcze przez odpowiedni czas nie przynosi efektu. Dotyczy to na przykład części pacjentów z zerwaniem głowy długiej bicepsa, uszkodzeniem podłopatkowego lub współistniejącym urazem innych struktur barku.
Po leczeniu operacyjnym codzienne czynności często wracają po około 3–4 tygodniach, a powrót do sportu bywa możliwy po 2–3 miesiącach. To wartości orientacyjne, bo dokładny termin zależy od rodzaju uszkodzenia, zakresu zabiegu i jakości rehabilitacji.
✅ Nie testuj barku na siłę: Ostry ból przy podciąganiu, wyciskaniu lub ruchu za plecy to sygnał, by zmniejszyć obciążenia i najpierw ocenić przyczynę problemu.
Jak zapobiegać nawrotom i bezpiecznie wracać do aktywności
Nawroty najczęściej wynikają nie z „słabego ścięgna”, ale ze zbyt szybkiego powrotu do starych obciążeń. Tkanka przestaje boleć szybciej, niż odzyskuje pełną tolerancję na pracę. To częsty błąd: po tygodniu lub dwóch poprawy wracasz do pełnego treningu i problem wraca z jeszcze większą siłą.
Rozgrzewka i kontrola obciążeń
Dobra profilaktyka zaczyna się od prostych zasad. Przed wysiłkiem warto poświęcić 8–12 minut na rozgrzewkę obejmującą bark, łopatkę i odcinek piersiowy kręgosłupa. Nie musi być skomplikowana. Ważne, by podnieść temperaturę tkanek, uruchomić rotatory i przygotować bark do zakresów, które za chwilę wykonasz.
Równie ważna jest progresja obciążeń. Jeśli miałeś przerwę, nie wracaj od razu do poprzedniego ciężaru, objętości i tempa. Rozsądna zasada to zwiększanie obciążenia stopniowo i obserwowanie reakcji barku przez 24–48 godzin po wysiłku. Jeśli ból narasta następnego dnia, to znak, że dawka była za duża.
Powrót do pracy i treningu
Powrót powinien być etapowy. Najpierw bezbolesne czynności dnia codziennego, potem lekkie obciążenia, następnie ruchy bardziej wymagające i dopiero na końcu pełny trening lub cięższa praca fizyczna. W przypadku leczenia operacyjnego codzienne funkcjonowanie zwykle poprawia się po 3–4 tygodniach, natomiast sport często wymaga 2–3 miesięcy rehabilitacji. To nie jest sztywny termin dla każdego, ale dobra rama orientacyjna.
Przed pełnym powrotem warto sprawdzić, czy:
- zakres ruchu jest zbliżony do zdrowej strony,
- ręka nie boli przy codziennych czynnościach,
- siła wróciła przynajmniej do poziomu pozwalającego kontrolować ruch,
- nie ma nasilonej reakcji bólowej dzień po wysiłku,
- potrafisz wykonać kluczowe wzorce ruchowe bez kompensacji.
Kiedy szukać pomocy specjalisty
Jeśli ból utrzymuje się dłużej niż 2–3 tygodnie mimo ograniczenia obciążenia, wyraźnie osłabia rękę albo wraca przy każdej próbie treningu, nie warto tego „rozchodzić”. Konsultacja z fizjoterapeutą pomaga ocenić mechanikę barku, dobrać ćwiczenia i ustalić, czy potrzebne jest badanie obrazowe. Z kolei ortopeda jest szczególnie ważny wtedy, gdy doszło do nagłego urazu, podejrzewasz zerwanie lub ręka straciła wyraźnie funkcję.
Im szybciej ustalisz, czy problem dotyczy przeciążenia, uszkodzenia ścięgna czy innej struktury, tym łatwiej unikniesz przewlekłego bólu. W przypadku dolegliwości opisywanych jako ścięgno pod pachą najwięcej zyskujesz wtedy, gdy nie leczysz wyłącznie objawu, ale przyczynę przeciążenia.
Najczęściej zadawane pytania
Czy ból pod pachą może pochodzić ze ścięgna barku?
Tak. Często źródłem bólu są ścięgno głowy długiej bicepsa albo mięsień podłopatkowy, mimo że dolegliwość czuć bardziej pod pachą niż w samym barku. Typowe są ból przy unoszeniu ręki i problem z założeniem jej za plecy.
Jak odróżnić ból ścięgna pod pachą od powiększonego węzła chłonnego?
Ból ścięgna zwykle nasila się przy ruchu barku, dźwiganiu albo napięciu mięśni. Węzeł chłonny częściej daje wyczuwalny guzek, tkliwość niezależną od ruchu i może towarzyszyć infekcji. Jeśli pojawia się obrzęk, rumień lub gorączka, trzeba skonsultować się z lekarzem.
Jakie badanie najlepiej pokazuje problem ze ścięgnem pod pachą?
Najczęściej pierwszym wyborem jest USG, bo dobrze pokazuje pogrubienie ścięgna, płyn, obrzęk i częściowe naderwania. Rezonans magnetyczny zleca się zwykle wtedy, gdy USG nie wyjaśnia problemu albo podejrzewa się bardziej złożone uszkodzenie barku.
Czy można ćwiczyć, jeśli boli ścięgno pod pachą?
Nie warto trenować przez ostry ból. Zwykle trzeba czasowo ograniczyć ruchy prowokujące objawy, zwłaszcza dźwiganie nad głowę, podciąganie i dynamiczne ruchy barku. Bezpieczniejsza jest aktywność w bezbolesnym zakresie oraz plan ćwiczeń dobrany przez fizjoterapeutę.
Ile trwa leczenie bólu ścięgna pod pachą?
Lżejsze przeciążenia mogą wyciszyć się w kilka tygodni, ale przewlekła tendinopatia często wymaga 6–12 tygodni celowanej terapii i ćwiczeń. Po leczeniu operacyjnym codzienne czynności zwykle wracają po około 3–4 tygodniach, a do sportu po 2–3 miesiącach.
Kiedy ból pod pachą może oznaczać zerwanie ścięgna?
Alarmujące są nagły ból, obrzęk, wyraźne osłabienie siły i charakterystyczne uwypuklenie mięśnia bicepsa, tzw. „Pop-eye”. Taki obraz może sugerować zerwanie głowy długiej bicepsa. W takiej sytuacji warto szybko wykonać badanie i skonsultować się z ortopedą lub fizjoterapeutą.
Ból opisywany jako ścięgno pod pachą najczęściej ma związek z barkiem, a nie z jedną strukturą znajdującą się dokładnie w dole pachowym. Najważniejsze jest trafne różnicowanie, odpowiednie odciążenie i stopniowy powrót do ruchu, bo to zwykle decyduje o trwałym efekcie terapii.
Dowiedz się więcej – Kliknij tutaj: tusprawnosc.pl
